Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~michalczyk

dzięki Olka!


sękju!


musiałem nadrobić zaległości Kasiu. No i oczywiście, że się stęskniłem za wami obojgiem


Jak Tobie pasuje Grzegorzu. Podpytywałem Radka, czy by z nami zagrał i jest chętny, tylko nie wie, czy będzie miał czas. Ale jeśli Tobie bardziej pasuje kiedy indziej to oczywiście Ty decydujesz jako kierownik imprezy.


mi niedziela pasuje. nie wiem jak z Wojtkiem, bo on zachorował i ma zwolnienie do końca tygodnia. podpytam go, bo w niedzielę to już chyba powinien być zdrów.

natomiast możliwe, że ja będę sam, więc trzebaby kogoś może dokoptować, żeby było 6 osób.


spoko. ja się wkręcam w takie banialuki więc czas nie jest problemem. spróbuję się może gdzieś w necie zapoznać z zasadami wcześniej, żeby moje lądowanie w rozgrywkę było bardziej miękkie.


pewnie - pasuje mi (wstępnie - chyba, że coś by mi się rozwaliło). nie mogę się doczekać wprost, żeby zdominować Cię na kolejnym polu.


najs. no trudno - poczekamy. może rozgrywka między świętami, a sylwestrem?


ekstra bajer - tak zrób.


2 do 5 graczy. jedna osoba prowazi grę, a maks 4 grają w kooperacji. czyli jakbyście z Kasią wpadli, to możemy jeszcze jedną osobę zmieścić ponadto.


Mansions of Madness. i ja bym bardzo chętnie w to zagrał. problem tylko taki ciągle z czasem mamy. możemy spróbować ustalić zawczasu termin i się go trzymać - co byś powiedział na następny weekend (3-4 grudnia)?


słucham MC Frontalot i się przepracowywuję przy jakichś głupich zleceniach. dats łats ap


sorry Wojtku - nie mogłem się powstrzymać


dziękuję


robiłem sam te kształty. nie mam w zwyczaju z gotowców nic wstawiać.


you live and you learn.

swoją szosą zastanawiam się jakie rozwiązanie N. by zaproponował na "moskiewskie błotko". pontonowiec? wodolot?


e tam - nie przesadzaj


hehe moderatorem - wystarczy, że już Ty przeszedłeś na ciemną stronę mocy


sękju


moja gra tak w ogóle, to szła z warszawy.


bajer pompka! wessało mnie zupełnie. cinematic experience jest ofkors ale oprócz tego jest cała masa rzeczy do robienia, które są pierdołami ale są bardzo wciągające - np polowanie na zwierzaki. nasycenie akcją też jest spore - dupy ruszyć z miejsca nie można, żeby Cię po drodze ktoś nie zaczepił z mniejszą albo większą misją poboczną.


jaka kiszka? co jest? ja od powrotu z pracy do teraz na czerwonym i martwym dzikim zachodzie spędziłem


w polski czarnoziem ich wdepczemy! kolejną rzeczą jaką będą testować będzie smak porażki!


hej
wykorzystałem sobie Twoje zdjęcie (
http://www.digart.pl/praca/3871026/index.html) jako inspirację do pracy - piszę, żeby zapytać czy ok (?)


reh reh reh rehhehehehehe Śliniano... oni italo disco grają?



1 2 3 4 5 6 ... 7 Następna strona
© 2001-2018 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt